300 kanałów telewizyjnych.
Ostatnio wymusiłem na VirginMedia, który jest dostawcą mojej telwizji kablowej, żeby zwiększyli mi pakiet dostępnych kanałów. Jestem z nimi już ponad 4 lata i co miesiąc zostawiam u nich około 30 funtów, ale zauważyłem ostatnio, że non stop coś tam “wycinają”. Jedną z fajnych rzeczy w tej kablówce jest coś co się nazywa “on demand” – na rządanie. Wybierasz z kategorii co chcesz sobie pooglądać i fiu. Wycięli i to. Ale mam z powrotem. Jedna rzecz, którą zauważyłem na wszystkich kanałach – za wyjątkiem BBC – reklamy wszędzie są o mniejwięcej tej samej porze. Plus / minus 2 minuty. Tak więc w razie reklamy i tak trafisz na reklamę. Jednocześnie ze zwiększeniem ilości kanałów dochodzi to, że nie jesteś w stanie obejżeć “wszystkiego” – jest i na to rozwiązanie: $NazwaKanału + 1 – czyli z godzinnym opóźnieniem. Fajna sprawa.
Skomentuj, jeżeli Ci się podoba skomentuj albo subskrybuj rssy
