No i banki wygrały :-(

Od jakiegoś czasu toczyła się sprawa dotycząca “bank charges”. Jak przekroczyłeś limit konta o nawet pensa to dowalali 30 funtów kary. Troche złodziejstwo.

Ktoś się jednak wkurwił i podał ich do sądu, że to trochę nie fair. Sąd jednak jak się okazuje w dupie ma klientów banków, bo stwierdził, że powinni czytać umowy i takie tam pierdolenie. Przecież nikt tego nie czyta. Nie miałbym nic przeciwko temu – grzało by mnie to ale jest jeden szkopuł w tym całym bałaganie … system tranzakcji międzybankowych i detalicznych jest do dupy i powolny. Kupujesz dzisiaj, zdjęte z konta dwa dni później bez blokowania środków – chujnia z patatajnią. Jak ktoś ma tysiące to ma to gdzieś, ale statystycznie wszyscy mają tysiące ale  długów, tak więc bardzo łatwo “wpaść”. Tak więc, jeżeli ktoś was będzie naciągał na to, że jest w stanie to odzyskać możecie mu pokazać środkowy palec. Albo dwa nawet – tutaj na wyspach to działa tak samo.

Bywa upierdliwie

Skomentuj, jeżeli Ci się podoba skomentuj albo subskrybuj rssy

Komentarz

Musisz być zalogowany żeby komentować