Kupowanie second hand samochodu.
Jest taka sprawa – kupowaliśmy samochód. Jaki – nieważne. Ważne gdzie – http://www.affinitycars.co.uk/index.html.
Nie róbcie tego – gościowie lecą lekko w chuja. Auto nie miało Road Tax’u, ale jak załatwiliśmy wszelkie formalności to jeden ze sprzedawców pojechał na post office i kupił road tax disc. Niby cacy – nówka na pół roku za 118 funtów bo samochód 2.2 litry diesel. Jednak po miesiącu przyszło pismo, że czek którym płacono nie miał pokrycia, a że w komputerach jest na nas to musimy zapłacić. O fak pomyślałem i za telefon. Ale bezpośrednio do DVLA, bo ci cowysłali to pismo to tylko do 17′tej pracują. W DVLA pani wklepała w komputer numer rejestracyjny samochodu i tam widnieje, że niby cacy. Ok – myśle – pewnie czek cofnęło i zapłacili jeszcze raz. Aż do dzisiaj kiedy dostałem pismo z innego miejsca, że jednak to 118 jest nie zapłacone.
Zakombinowali. To raz. A dwa, że burdel mają w tych komputerach i systemach, że po niemal 3′ech miesiącach się zorientowali, że coś jest nie tak.
Trzeba będzie zadzwonić – zobaczymy.
Skomentuj, jeżeli Ci się podoba skomentuj albo subskrybuj rssy
