Boiler scrappage scheme
Pamiętacię akcję z 2000 funtów za dziesięcioletniego rupcioka od żądu na poczet zakupu nowego ? Wygląda na to, że się udało. Dużo ludzi pozbyło sie starych klamotów i teraz na drogach jeździ więcej nowych no i rynek motoryzacyjny, który miał najbardziej ucierpieć w wyniku “kryzysu” nie wywalił się na plecy.
Dzisiaj rano jadąc – a raczej ślimacząc się z powodu opadów śniegu – do pracy, słyszałem w radiu reklamę o tym, że Dyson chce wyprzedzić government i już teraz oferują zniżkę na kombi-bojlery w wysokości 400 squidów. Mhm … brzmi nieźle, zważywszy na to, że nasz pamięta chyba jeszcze epokę wiktoriańską. Na lunchu miałem okazję zobaczyć kawałek BBC wiadomości i faktycznie. Pan Brown powiedział, że mogą dołożyć dla 125 000 domów po 400 funtów na nowy bojler, który ma być wydajniejszy i oczywiście zmniejszy się emisja CO2 …
Jednak ta akcja jest trochę nie fair zważywszy na ceny i koszty instalacji nowego – około 2500 – czyli 400 funtów stanowi jakieś … niecałe 20%. Mało tego – najpierw musisz sam zapłacić 2500, a potem musisz pisać żeby przysłali czek na 400 squidów … nie. To nie dla mnie. Koleś sam sobie kupił boiler – może z 500 zapłacił, sam zamontował potem tylko dał chyba z 50 funtów za odbiór i fiu. Mniej niż 2100 – no nie …
Skomentuj, jeżeli Ci się podoba skomentuj albo subskrybuj rssy
