Trochę się rozleniwiłem z pisaniem.

Jak widać od ostatniego postu minęło trochę czasu. Wracając na chwilę do Vauxhall’a Corsy – mam w końcu termostat, ale kurde okazuje się, że w tym modelu umieszczony one jest pod pokrywą na pasek rozżądu … ale wymyślili. No nic – trzeba będzie się przerobić i to wstawić, ale to w weakend.

Inna rzecz, która nie pozwoliła mi pisać, to to, że w końcu jestem szczęśliwym posiadaczem Korg’a MicroX :-) Pełen wypas. Jeszcze nic na serio na nim skomponowałem, bo cały czas jestem na etapie plumkania w każdy dźwięk (a jest ich ponad 1100), tak więc zanim coś sensownego wyjdzie trochę minie. No i zła wiadomość jest taka, że firma Korg więcej tego nie produkuje – pewnie wyskoczą z czymś nowym, ale ja i tak wiem, że zajmie mi trochę czasu zanim wyeksploatuję tego.

Wracam do pracy …

No related posts.

Bywa fajnie

Skomentuj, jeżeli Ci się podoba skomentuj albo subskrybuj rssy

Komentarz

Musisz być zalogowany żeby komentować