Transport na lotnisko
Mieszkasz w Lancashire ? Blackpool i okolice ? Jeżeli tak i wybierasz się gdzieś na wakacje i musisz się dostać na lotnisko w Liverpoolu albo Manchesterze to potrzebujesz transport na lotnisko. Szybko i tanio … a co najważniejsze bez ściemniania i zmieniania cen. Raz powiedziane – tak zostaje.
Vel Satis zabawa ciąg dalszy.
Tym razem w poniedziałek w drodze powrotnej zaóważyłem, że mój Vel Satis świeci do mnie na czerwono z komunikatem „Battery Charging Foult”. No to nieźle … pomyślałem, że być może to kable do akumulatora nie są dobrze przykręcone, bo ostatnio przecież wstawiłem inny. Po dokręceniu – a raczej wstawieniu nowego zacisku – problem nie zniknął. Zadzwoniłem do AA – ci od naprawiania na zawołanie i dzisiaj przyjechał koleś. Podłączył voltomierz – wskazanie było poniżej 12 voltów. Przyniósł jakiś metalowy pręt, stuknął w alternator i zaskoczyło na 14.4 V. Niby ok. Ale jak sie dowiedział, że mam pełną opcję na ubezpieczeniu to odrazu powiedział, że warsztat, bo jak tego nie zrobię i następnym razem to się stanie to nie będą partycypować. Czyli tak – jutro warsztat. Nowy alternator – jeżeli AA pokrywa – wydaje mi się, że tak. Jest zresztą w papierach. Koszt: alternator … nie wiem – pewnie ze 150 funtów … 50 robocizna = 200 razem. Ale dzięki temu ubezpieczeniu pewnie zapłacę tylko 50. Pewnie „odnowienie” kosztowało by tyle samo. No nic … jutro się okaże.
Polish joke
Koleś z poprzedniej pracy podesłał mi taki kawał:
What do a fat girl and a van load of plasterboard have in common ?
Both have 95% chance of being nailed by polish immigrant
W skrócie – co wspólnego ma gruba baba i van pełen płyt regipsowych ? Na 95% każde z nich będzie „nailed” przez polskiego emigranta.
Nailed ma tutaj dwa znaczenia – przygwożdżone i … zapięte – wiecie w jakim sensie.
This is just a test to show … how to do it :-)
And there is content …
You can even put some images:
Agitacja wyborcza … non stop – nawet na 1sek przed wyborami
Mimo tego, że tam (w Polsce – przyp. autora) nie mieszkam to chciałbym żeby Janusz Korwin Mikke wygrał wybory.
Wszyscy ci co na niego nie zagłosują – a pewnie będzie to 90% – to idioci. I nie ważne czy to jest moja ciotka czy babka.
Tak więc jeszcze rez – 20′go do urn i oddać głos na Janusza.
Kawały – tak żebym nie zapomniał.
Dzisiaj w pracy nie ma jednego z managerów a główny boss też widać przekłada rodzinę nad business … tak więc pozwoliłem sobię na poczytanie trochę kawałów na joemonsterze i znalazłem kilka śmiesznych, które tu umieszczę – ku pamięci:
-Róże są czarne.
- Fiołki są czarne.
- Wszystko jest czarne.Stevie Wonder, lat 4
Albo jeszcze kilka - szowinistynie troche będzie:
- Jak się nazywa mądra blondynka?
- LabradorMoja żona dzisiaj była tak chora, że musiałem ją zanieść do kuchni, żeby zrobiła mi śniadanie.
- Które warzywo ma najwięcej żelaza?
- Stephen Hawking.- Dlaczego katolicy nie używają prezerwatyw?
- Bo mali chłopcy nie mogą zajść w ciążę.- Moja żona uwielbia wychodzić ze mną na spacery.
- Wie, że w miejscu publicznym nie mogę jej uderzyć.- Wyrzucili mnie ze szkoły podstawowej, gdy dyrektor przyłapał mnie z dziewczyną z mojej klasy na obmacywaniu w kiblu.
- Jak mnie wyrzucał powiedział, że byłem jednym z lepszych nauczycieli matematyki z jakim pracował.
Dobre – no nie ?
Extended warranty – to działa :-)
Od jakiegoś dłuższego już czasu nie dało się nie słyszeć w naszym Vel Satis’ie podczas jazdy z prędkością ponad 30 m/h, że łożyska wymagają wymiany. W przypadku tego samochodu okazuje się, że nikt nie chce wymieniać samych łożysk ale trzeba odrazu ten cały kawałek z tarczami hamulcowymi. Impreza na przynajmniej 240 funtów … w tym nowe klocki hamulcowe.
No i M.O.T. się skończył. Tak więc autko wymagało wizyty w serwisie tak czy siak. Na szczęście jeśli chodzi o koszty łożysk to musiałem zapłacić tylko 50 squidów – taki mamy excess na polisie. Reasumując – polecam tego typu ubezpieczenia. Ja płacę 18 miesięcznie i w tym jest „roadside assistance” jak się autko popsuje w drodze to przyjeżdżają i robią. Albo załatwiają z wypożyczalni drugie.W polisie są wymienione wszystkie rzeczy, które są obięte gwarancją. Dla samochodów 5 lat i młotszych składka nawet jest niższa a i więcej obejmuje – wiadomo – nowsze auto – mniejsze ryzyko.
10 Kwietnia 2010 – zginęli ludzie, którzy umieścili mnie tutaj.
Teń dzień każdy Polak zapamięta. Co robił itd. Tak jak pamiętacie co robiliście wtedy kiedy 9/11 się stało, teraz będziecie pamiętali ten dzień.
Trochę się rozleniwiłem z pisaniem.
Jak widać od ostatniego postu minęło trochę czasu. Wracając na chwilę do Vauxhall’a Corsy – mam w końcu termostat, ale kurde okazuje się, że w tym modelu umieszczony one jest pod pokrywą na pasek rozżądu … ale wymyślili. No nic – trzeba będzie się przerobić i to wstawić, ale to w weakend.
Inna rzecz, która nie pozwoliła mi pisać, to to, że w końcu jestem szczęśliwym posiadaczem Korg’a MicroX
Pełen wypas. Jeszcze nic na serio na nim skomponowałem, bo cały czas jestem na etapie plumkania w każdy dźwięk (a jest ich ponad 1100), tak więc zanim coś sensownego wyjdzie trochę minie. No i zła wiadomość jest taka, że firma Korg więcej tego nie produkuje – pewnie wyskoczą z czymś nowym, ale ja i tak wiem, że zajmie mi trochę czasu zanim wyeksploatuję tego.
Wracam do pracy …
Vauxhall Corsa – termostat.
Szukam i nie mogę nigdzie znaleźć sensownej odpowiedzi na pytanie:
w jakim stopniu termostat w silniku benzynowym wpływa na zużycie paliwa?
Mam takiego małego klamotka, którym robie dziennie około 30 mil i silnik nigdy się nie nagrzewa nawet do 90 stopni. Gdzieś wyczytałem, że jak silnik nie jest rozgrzany to ECU podaje więcej paliwa, żeby to rozgrzać do optymalnej temperatury pracy. Czy ktoś wie?
